I ZJAZD

ex1ZJAZD1

Exlibris I ZJAZDU autorstwa Czesława Rodziewicza (1922-2014)

Poniżej publikujemy treść powiadomienia o planowanym przeprowadzeniu zjazdu rodu Rodziewiczów. Pismo to zostało wysłane do 250 osób noszących nazwisko Rodziewicz.



Międzywodzie 11.11.98 r.
SZANOWNA PANI

Był na Litwie ród Rodziewiczów, który w Metryce Litewskiej w Rejestrze Podymnego z województwa wileńskiego z 1690 roku, był wymieniony aż 37 razy. Tyle siedzib rodzinnych rodu Rodziewiczów było 300 lat temu. Od tego nazwiska brały nazwę miejscowości jak i okolice szlacheckie . Rodziewicze byli solą tej ziemi, kolonizowali ją , uprawiali, walczyli w jej obronie i za nią ginęli. Żywi zsyłani byli na katorgę. Pozbawiano ich szlachectwa i zmieniono w chłopów. Konfiskowano im majątki. Walczyli pod Napoleonem. Wraz z ,.Ziukiem” Piłsudskim zakładali P.P.S. Brali udział w jego akcji pod Bezdanami. Bronili Warszawę przed nawałą bolszewicką. Walczyli wraz z Hubalem. Byli na barykadach walczącej Warszawy. Zdobywali Monte Cassino. Mordowano ich w Katyniu i Miednoje. Życie rozsiało ich po całym świecie.

CZAS SIĘ POZNAĆ.
Pragnieniem naszym jest doprowadzić do zjazdu radu Rodziewiczów w czerwcu 1999 roku w Międzywodziu. Możemy mieć różne poglądy polityczne, różny poziom wykształcenia i stan majątkowy. Jedno nas łączy – nazwisko. Poznając dzieje własnego rodu, możemy siać się pomostem w porozumieniu dwóch zwaśnionych obecnie narodów. Wysłaliśmy 250 zaproszeń do Rodziewiczów mieszkających w Warszawie, Szczecinie, Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu. Oczekujemy wstępnego potwierdzenia uczestnictwa w zjeździe do końca 1998 r. Prosimy o powiadomienie o zjeździe innych nawet nieznajomych ale noszących nazwisko: Rodziewicz, Radziewicz, Radziewicz. Szczegółowy program zjazdu Jego termin i koszt podamy po otrzymaniu wstępnych zgłoszeni.

Przesyłamy serdeczne pozdrowienia:
LESZEK RODZIEWICZ
HENRYK RODZIEWICZ


Pomysł zorganizowania takiego zjazdu spotkał się z pozytywnym odzewem – swoją chęć uczestnictwa zgłosiło 185 osób !!! Oto treść drugiego listu, w którym zawarty jest również program zjazdu… 


Szanowna Pani.

Z prawdziwym zadowoleniem stwierdzamy, że nasza inicjatywa zorganizowania Zjazdu Rodu Rodziewiczów spotkała się z bardzo dobrym przyjęciem. Spotkaliśmy się z ciekawym zjawiskiem, który najlepiej wyraził Aleksander Brukner w swojej książce „Dzieje kultury polskiej”: … szlachta czuła się jednym wielkim bractwem o cechach, jakby mistycznych, ci co się tym samym herbem pieczętowali /rzecz gdzie indziej nieznana/ uważali się za istotnych krewnych choćby ich najdalsze przestrzenie dzieliły. Nabierała przez to genealogia nadzwyczajnego znaczenia, i mógł być szlachcic analfabetą, ale szczycił się niepomału, jeśli mógł w prostej czy bocznej linii śród stryjców herbowych, wyliczyć infuły, stołki czy drążki senatorskie… …wymagania rodowitości wychodziły z zasady dziedziczności zauważanej i w przyrodzie, sowa nie zrodzi jastrzębia, ani mieszczanin rycerza Z dziedziczną krwią przychodzą dziedziczne cechy także rysy fizyczne i moralne, nawyki i nałogi tak, że od samego urodzenia szlachcic przeznaczony jest do czegoś wyższego, choćby bez żadnej własnej zasługi..

Nastąpiły rozbiory. Szlachectwo polskie stanowiło dla rządów zaborczych poważny problem. Żadne z nich nie było szlachecką demokracją tylko absolutną monarchią. W żadnym z tych państw nie było tyle szlachty co w Rzeczpospolitej, szlachty sobiepańskiej, anarchicznej, niezwykłej poddawać się administracji państwowej. W najgorszym położeniu znalazła się szlachta drobna dla której w systemie rosyjskim między niewolnikiem-chłopem a szlachcicem – ziemianinem w ogóle nie buło miejsca. Pierwszym dla niej ostrzeżeniem było, żądanie dowodów legitymacyjnych w 1800 roku. Żądanie trudne do spełnienia dla szlachty posesjonatów, niemal niemożliwe było dla olbrzymiej większości szlachty drobnej. Wojny, bunty chłopskie, wielokrotne przemarsze przez kraj wojsk obcych i inne klęski spowodowały w większości wypadków utratę dawnych pergaminów. Brak wykształcenia utrudnia orientowanie się co do postępowania w nowych warunkach politycznych.

Do szczególnego zaostrzenia akcji przeciwko drobnej szlachcie doszło w wyniku klęsk Powstania Listopadowego 1830 i Powstania Styczniowego 1863 roku. Zepchnięta na krawędź przepaści, choć pozbawiona sojuszników, pozostawiona swemu własnemu losowi, drobna szlachta przechowała cechy, które pozwoliło oprzeć się naciskowi i ogromnej presji wrogiego jej świata zewnętrznego. Na przekór wszystkiemu trwała na Litwie przy polskości, mniej lub bardziej świadomie wierna swej stanowej i narodowej tradycji, czerpiąca siły z przekonania o własnej odrębności, a nawet wyższości.

Warto pamiętać o wkładzie jaki wniosła w kształtowanie się nowoczesnego narodu Polskiego, zarówno przechodząc do rodzącej się inteligencji, jak i pozostając w zaściankach. Swój patriotyzm i niechęć do zaborcy ogromna jej część przepłaciła dramatem, którego skutkiem miało być unicestwienie wszystkiego tego co było jej bliskie. Powstająca z niewoli w 1918 roku Polska wymagała złożenia nowej daniny krwi. I została ona złożona. krótko jednak trwał spokój. To czego nie dokonał Carat próbowali zrobić wspólnie Niemcy hitlerowskie i Rosja bolszewicka. Przedstawione powyżej dzieje szlachty jako części Narodu Polskiego były udziałem naszego rodu. Rodu Rodziewiczów.

Dla nas chcących odtworzyć dzieje Rodu Rodziewiczów, nieważnym jest, która z gałęzi Rodu mogła wylegitymować się przed zaborcą ze swego pochodzenia szlacheckiego a która nie. Szlachectwo otrzymaliśmy od królów Polskich za zasługi i nikt nie miał prawa nam go zabierać. Zamierzeniem naszym jako organizatorów Zjazdu jest sięgnięcie do korzeni naszego Rodu i poddanie jego dziejów naukowemu badaniu. Sądzimy, że otrzymamy odpowiedzi na pytania: które gałęzie Rodu pieczętują się herbami Łuk napięty, Sas, Rudnica, Pobóg, Podkowa czy Tarnowa. Od kiedy zaczęły występować odmiany nazwiska rodowego jak Radziewicz, Radzewicz czy Rodzewicz. Czy jesteśmy rodem pochodzenia tatarskiego, jeżeli tak, to z jakiego okresu osadnictwa tatarskiego na Litwie.

Czas płynie nieubłaganie naprzód Za kilka, kilkanaście, kilkadziesiąt lat nas już nie będzie. Chcemy aby ta cząstka naszego życia, którą pamiętamy, którą możemy jeszcze odtworzyć została na zawsze utrwalona i przekazana potomności.

Stad też nasza prośba skierowana do osób, które z różnych powodów nie mogą wziąć udziału w Zjeździe – poświęćcie trochę czasu i odtwórzcie tę gałąź Rodu, której częścią jesteście. Zróbcie to w imie zasady „tyle pamięci będzie po nas, ile my mamy po naszych przodkach”

Ustanawiamy nagrodę w wysokości 500 zł za najlepiej opracowane drzewo genealogiczne. Oczekujemy na nadesłanie propozycji, które mogą uświetnić nasz zjazd. Prosimy o przysłanie lub zabranie ze sobą kopii posiadanych dokumentów oraz zdjęć.Nikt nie może poczuć się mniej ważnym. Jedynym kryterium jest poczucie dumy z przynależności do Rodu Rodziewiczów. Rodu, wywodzącego się z Litwy i osiadłego w rejonie Lidy, Oszmiany, Trok i Wilna. Rodu, którego członkowie pomimo, że nie doszli do znacznych godności w Rzeczpospolitej Obojga Narodów, to byli jej zawsze wierni. Z naszych dotychczasowych dociekań wynika, ze najstarsza wzmianka o naszym przodku pochodzi z 1250 roku w którym to Ferdynand Pulwin Rodziewicz za to, że … „odważnemi czynami przeciwko Dmitra Dołhonosa komendanta kozackiego wsławiwszy się”… otrzymał patent na sotnikawstwo chorągwi witebskiej.

Organizując Zjazd Rodu Rodziewiczów, chcieliśmy jego koszty ograniczyć do minimum. Ponieważ otrzymaliśmy 185 wstępnych zgłoszeń uczestnictwa w Zjeździe, zakwaterowanie nastąpi w dwóch ośrodkach wczasowych o zróżnicowanym standardzie: Ośrodek BGŻ- pokoje 2-osobowe z łazienkami, koszt pobytu na Zjeździe I osoby -120 zł Ośrodek „Orlik”- pokoje 3,4-osobawee, łazienki na korytarzach, koszt pobytu na Zjeździe 1 osoby – 80 zł.

PROGRAM ZJAZDU
3.06.99 r. godz. 10-12

godz. 13

godz. 14

godz. 18

Zakwaterowanie uczestników zjazdu

Obiad

Wykład – geneza Rodu Rodziewiczów i jego dzieje

Kolacja

4.06.99 r. godz. 9

godz. 10

godz. 11

godz. 13

godz. 14

godz. 20

Śniadanie

Msza Święta odprawiona w intencji zmarłych, poległych i pomordowanych przodków Rodu Rodziewiczów, oraz za pomyślność żyjących

Wykład – sylwetki znanych i mniej znanych Rodziewiczów

Obiad

Wycieczka do Ahlbecku /paszport/

Kolacja

5.06.99 r. godz. 9

godz. 10

godz. 13

godz. 14

godz. 19

godz. 20

Śniadanie

Otwarcie wystawy
Ogłoszenie wyników na najlepiej opracowane drzewo genealogiczne

Obiad

Spotkania w grupach tematycznych

Kolacja

Ognisko

6.06.99 r. godz. 9

godz. 10

Śniadanie

Zakończenie zjazdu. Wyjazdy.

 


	

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *